Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brązowy ryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brązowy ryż. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 sierpnia 2013

Ryż na mleku jagodowo-kokosowy

Dziś chciałabym Wam pokazać pomysł na obiad z sezonowymi jagodami. Można je kupić na targu, w centrach miasta handlarki sprzedają je w słoikach, ale wychodzą one bardzo drogo 8-14 zł za litrowy słoik. Można zatem wybrać się na niedzielny spacer do lasu i nazbierać przy tym garnuszek czarnych borówek tylko po to, aby mieć je na obiad :). Jagody są mało kaloryczne i nie należą do owoców słodkich, więc czy skończy się tylko na kubeczku do obiadku? To zależy od Was :).

Ryż na mleku jagodowo-kokosowy
Do ugotowania ryżu na mleku:
75g ryżu brązowego
2 szklanki mleka
1 szklanka wody

Ilość cieszy w garnku zależy od jego rozmiarów. Ja akurat miałam dość szeroki garnek, więc musiałam tego mleka i wody wlać więcej. 

Składniki sosu:
50g białego sera chudego 
2 łyżeczki mleka kokosowego
4 łyżeczki jogurty
garstka czarnych jagód
szczypta wiórków kokosowych do dekoracji
 

Ryż gotujemy na mleku z wodą około pół godziny (tyle co normalnie brązowy ryż). W kubeczku rozgniatamy jagody, w drugim rozgniatamy biały ser z mlekiem kokosowym i jogurtem. Mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji, w miarę możliwości bez grudek. 

Po ugotowaniu ryżu odsypałam kilka łyżek do osobnej miseczki (cały woreczek to trochę za dużo dla mnie, będzie jak znalazł na kolację :). Oblałam na początku białym sosem, a następnie ułożyłam jagody i posypałam wiórkami kokosowymi. 
Kaloryczność to około 400kcal.

Teraz napiszę kilka słów o mleczku kokosowym. Jest teraz akcja tematyczna w Biedronce z kuchnią azjatycką. Można dostać naprawdę wiele ciekawych produktów. Spośród nich jest mleko kokosowe. Nie jest dosładzane. Jakie było moje zdziwienie, kiedy spróbowałam łyżeczkę takiego mleka i w cale nie smakowało, jak sobie wyobrażałam. Nie oznacza to, że smak jest zły, skądże. Jest gęste, niesłodkie, ale bardzo kokosowe. Moja mama znalazła zastosowanie inne, niż kuchni, a mianowicie dodaje sobie do kawy. Tworzą się troszkę grudki na powierzchni gorącej cieszy, ale łatwo się rozchodzą pod naciskiem łyżeczki, a kawa? Pychota! Jedna puszka chyba 500ml kosztowała mnie 4,99zł. Mam ją już dwa tygodnie i naprawdę jest wydajna, więc polecam :).

___________________________________

wtorek, 13 sierpnia 2013

Sałatka z tuńczykiem i papryką

Rybna propozycja na kolację. Ostatnio świruję na punkcie papryki, więc wkładam ją niemalże do każdego dania i przekąski. Dziś w połączeniu z tuńczykiem i jajkiem.

Sałatka z tuńczykiem i papryką
130g tuńczyka w sosie własnym
1 jajko
25g ryżu brązowego
pół zielonej papryki
pół małej cebulki
sól, pieprz



Jajko gotujemy na twardo i odstawiamy do ostudzenia. Tuńczyka odsączamy płyn i wrzucamy go do miseczki z posiekaną w kostkę cebulką, papryką i jajkiem. Dodajemy ryż (w moim przypadku został odłożony z obiadu). Solimy i pieprzymy do smaku.
Kaloryczność takiego posiłku to ok. 300 kcal. Papryka i ryż są idealnym źródłem węglowodanów po wieczornych ćwiczeniach, zatem polecam :).


Do tak pikantnego zestawu jakim jest surowa cebula i pieprz wybrałam coś, co mamy od zawsze zalecają na złagodzenie uczucia pieczenia spowodowanego np.: nieumiejętnym stosowaniem chilli, czyli mleko.

Kakao z cynamonem
1 łyżeczka odtłuszczonego kakao lub kakao "z wiatrakiem"
150ml mleka 2%
szczypta cynamonu

Podgrzewamy mleko z kakaem i po uzyskaniu odpowiedniej temperatury ściągamy z ognia. Po przelaniu do filiżanki posypujemy cynamonem. Kaloryczność wynosi około 80 kcal.
Alternatywnym, szybszym rozwiązaniem jest zagotowanie wody i zalanie połowy filiżanki wodą. Mieszamy w celu rozprowadzenia ewentualnych grudek. Resztę filiżanki dopełniamy mlekiem i posypujemy cynamonem. Tutaj kaloryczność jest mniejsza z powodu rozcieńczenia mleka.


Powiem Wam, że moje kakao wyszło super. Przy pierwszym łyku miałam wrażenie, że jem piernika. Cudowna odmiana dla kubków smakowych. Polecam!

Kurczak z ryżem i brokułami

Utarło się w środowisku kulturystycznym, że kurczak z ryżem + banan to idealne jedzenie w czasie okołotreningowym. Okazuje się, że takie zestawienie znajduje odbiorców również wśród ludzi, którzy się zawodowo nie zajmują pakowaniem na siłowni, a ćwiczących w domowym zaciszu. Potrawa bardzo prosta w przygotowaniu, a także składniki nań potrzebne nie należą do cenowej górnej półki.

Kurczak z ryżem i brokułami
130g piersi z kurczaka
75g ryżu brązowego (jedna torebka)
kilka różyczek brokuła
jedna rzodkiewka
łyżka oliwy
przyprawa gyros
pieprz cayenne - chilli (jeśli nie masz lub nie lubisz zastąp papryką ostra lub słodką)
sól, pieprz



Pierś myjemy, kroimy w kostkę i marynujemy w przyprawie gyros, soli, pieprzu i chilli do smaku. Jeśli nie lubisz ostrych potraw zastąp pieprz cayenne papryką i dodaj mniej pieprzu. W taki sposób zamarynowane mięso kurczaka odstawiamy na bok.
Następnie gotujemy ryż w osolonej wodzie. Jeżeli nie masz nic przeciwko gotowaniu kilku artykułów spożywczych w jednym garnku, to kiedy ryż zacznie mięknąć wrzuć brokuł, a kiedy ten zmięknie odcedź całość.
W między czasie na rozgrzaną oliwę wrzuć kurczaka. Smaż około 3-4 minut (potem wyparowuje z niego cała woda i mięso robi się twarde). Gdyby mięso zaczęło przywierać dolej odrobinę wody. 


Po wysypaniu ryżu na talerz odłożyłam sobie 4 łyżki na kolację, więc porcja nie ma gramatury całej torebki. Obiad dostarcza ok. 450 kcal. 
Do popicia polecam herbatę earl grey z cynamonem i cytryną.

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...