Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą danie wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 września 2013

Makaronowy śmietniczek "full wypas"

Nazwa brzmi śmiesznie, ale nic innego mi nie przychodzi na myśl, patrząc na listę produktów. Jedyne, czego może jej brakować, to jakiś sos lub dressing, ale uwierzcie - jest tam tyle składników, że nic jej więcej do szczęścia już nie potrzeba :).
Po pierwsze to była moja pierwsza w życiu sałatka makaronowa. Nigdy wcześniej nie łączyłam pasty w posiłku w taki sposób, tym bardziej nie próbowałam nic na mieście. Jestem ogólnie pod wrażeniem jego roli w tej potrawie, gdyż nadaje takiego... nie wiem, kremowego smaku całości.

Makaronowy śmietniczek "full wypas"
50g makaronu pełnoziarnistego
75g pomidorów koktajlowych (3 sztuki)
55g serka wiejskiego (dwie łyżki)
50g kukurydzy z puszki
45g papryki czerwonej szpiczastej
45g fasoli czerwonej z puszki
25g cebuli (jeden duży plaster)
4 średnie liście sałaty masłowej
4 plasterki ogórka
pół łyżeczki sezamu
pół łyżeczki siemienia lnianego
sól, pieprz, chilli, cząber



Makaron gotujemy w osolonej wodzie.
Rwiemy sałatę, paprykę kroimy w słupki, pomidory na ćwiartki a krążki cebuli na pół. Układamy wszystko według uznania na sałacie pamiętając, aby na końcu całość posypać przyprawami, siemieniem i sezamem.



Jak na resztki wyszło tego bardzo dużo. Fajnie by się sprawdziła jako lunchbox do pracy, na uczelnię. Jeśli jesteście osobami, które mało jedzą, to proponuję to rozdzielić na dwie porcje i zjeść z partnerem/partnerką lub na kolejny dzień. Kaloryczność tej porcji wynosi około 400kcal, a sałatka jest bardziej syta niż niejeden posiłek o podobnej wartości energetycznej.



piątek, 23 sierpnia 2013

Pomidorowa jajecznica ze szczypiorkiem

Dzisiaj miałam ochotę na śniadanie zjeść coś na ciepło.

Pomidorowa jajecznica ze szczypiorkiem
1 pomidor
ćwierć papryki
5 oliwek
2 jajka
łyżeczka oliwy
sól, pieprz



Pomidora i paprykę kroimy w kostkę. Oliwki kroimy na krążki. Na ciepłą oliwę wrzucamy paprykę, potem oliwki i smażymy chwilę. Po 5 minutach wbijamy jaja i doprowadzamy jajecznicę do lubianej przez nas konsystencji (ja lubię niemal suchą). Na koniec wrzucamy pomidory i smażymy jeszcze chwilę, jednak nie za długo, aby z pomidorów nie zrobił nam się przecier ;). Solimy i pieprzymy do smaku. Można dodać zioła świeże lub suszone (mnie akurat brakło natki pietruszki :( ).
Całość przenosimy na talerz bądź miseczkę i posypujemy szczypiorkiem. Pamiętajmy o odpowiednim posoleniu tego dania, gdyż papryka i pomidory są dość słodkie.



Kaloryczność to około 280kcal. Jeśli Wam zależy na mniejszej kaloryczności można zrezygnować z tłuszczu (ok. 230 kcal).

______________________________

 

czwartek, 15 sierpnia 2013

Jajka faszerowane na zielono

Dziś zafundowałam sobie śniadanie pełne chlorofilu! Jest lato, warzywa są w swoich najniższych z możliwych cen, zatem trzeba brać garściami takie dogodności i przenieść je do kuchni. Warto zwrócić uwagę na to, że posiłek, który dzisiaj proponuję, jest iście wegetariański, dlatego smakoszy mięsa niestety nie zadowoli w pełni. Z drugiej strony jednak taka dawka witamin z samego rana jest najlepszym krokiem, jakim można rozpocząć dzień. 
Jest to danie umiarkowanie pracochłonne, dlatego odradzam pośpiech. Czas przygotowania do najkrótszych nie należy, lepiej więc zostawić je sobie na jakąś sobotę lub wolny dzień.

Jajka faszerowane na zielono (dwie porcje)

4 jajka
1 1/2 średniego pomidora

20g szpinaku (u mnie jedna kostka mrożonego brykietu)
4 liście sałaty
ząbek czosnku
pół zielonej papryki

natka pietruszki
szczypior
sól, pieprz



Gotujemy 4 jajka na twardo. Rozcinamy je na połówki i żółtka przenosimy do miseczki. Dodajemy pietruszkę i szczypior do smaku. Ja uwielbiam natki wszelkiej maści, więc dodaję ich dużo. Należy przy tym uważać na umiar, ponieważ żółtko potem może się nie kleić. 
Następnie wyciskamy praską czosnek. Jeśli nie mamy, kroimy ząbek w drobną kostkę, zasypujemy solą i odstawiamy na 5 minut. Po tym czasie wrzucamy na suchą, rozgrzaną na wolnym ogniu patelnię. Chwilę podsmażamy i dodajemy szpinak. Kiedy się rozmrozi i podgrzeje dodajemy zawartość patelni do miseczki. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Ucieramy widelcem do zaniku ostatniej grudki żółtka. 
Pół pomidora kroimy w drobną kostkę i wrzucamy na ciepłą patelnię; posypujemy solą. Podsmażamy aż do uzyskania jednolitej konsystencji, najlepiej zredukować wodę do minimum.
Z żółtkowej pasy formujemy kulki palcami albo łyżeczkami i układamy do połówek jajek razem z pomidorowym musem. Pomidor, papryka i sałata do ozdoby, jak najbardziej do zjedzenia :).
kaloryczność takiego talerza (dwa jajka) wynosi - bagatela! - około 220 kcal.


Do zielonego zestawu nie pasuje nic innego jak zielona herbata. U mnie herbata zielona o smaku malinowym. Po takim śniadaniu i szklance ciepłej herbaty czuję się najedzona, jednak warto zwrócić uwagę na to, że to posiłek mało kaloryczny, zatem szybko odczujemy głód.




środa, 14 sierpnia 2013

Bananowa owsianka z sezamem

Dzisiaj moja propozycja na śniadanie. Zmodyfikowałam przepis z autorskiej książki Ewy Chodakowskiej na bananową owsiankę. Jest to wersja bardziej kaloryczna, ale z racji tego, że jest taka syta i smaczna odmawiam sobie drugiego śniadania. Owsiankę mogę polecić również po treningu, gdyż banan i płatki owsiane dostarczają dużą porcję złożonych węglowodanów. 

Bananowa owsianka z sezamem
200ml jogurtu naturalnego
4 łyżki płatków owsianych
150g banana lub średni banan
łyżka sezamu
łyżeczka oleju lnianego
szczypta cynamonu



Płatki wrzucamy do miski razem z pokrojonym bananem. Zalewamy jogurtem, dodajemy sezam, olej lniany i cynamon. Lepiej zjeść od razu, gdyż płatki absorbują wilgoć z jogurtu i pęcznieją. Lepiej, żeby się to odbyło w żołądku, będziemy dłużej syci :).


Olej lniany w dużej większości zawiera kwasy tłuszczowe wielonienasycone (do 65%) i jednonienasycone (do 35%), których brakuje w naszej diecie, a są bardzo zdrowe. Oczywiście nie jest to pozycja obowiązkowa. Można je zastąpić oliwą lub nie dodawać w cale. Kaloryczność takiej owsianki to około 450 kcal. Jeśli jednak pominiecie tłuszcz wartość energetyczna spadnie do 400 kcal.

Do śniadania przygotowałam sobie kubek kawy zbożowej.

Kawa zbożowa
2 łyżeczki kawy zbożowej
100ml mleka 2%

 


Kawę zalewamy wrzątkiem do połowy kubka, resztę uzupełniamy mlekiem. Kaloryczność pochodzi z samego mleka i wynosi około 50 kcal.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...