Ostatnio w Aldi były anchois w dobrej cenie (2,99zł/puszka), więc kupiłam kilka opakowań. Problem w tym, że kiedyś zjadałam je na chlebie z masłem, teraz rzadko jadam chleb, a masło odstawiłam. Pytanie więc jak przyrządzić takie rybki, aby smakowały równie dobrze w zdrowym posiłku? Pomysłem dzielę się z Wami :).
Sałatka z anchois i słonecznikiem
60g pomidora malinowego (pół pomidora)
50g czerwonej fasoli z puszki (3 łyżki)
35g kukurydzy z puszki (2 łyżki)
5 anchois z kaparami (u mnie to połowa puszki)
3 liście sałaty
łyżka słonecznika
łyżeczka sezamu
łyżeczka oleju lnianego
cząber i pieprz cayenne do posypania
Połówkę dzielę na ćwiartki, a te na cząstki. Układam na sałacie razem z kukurydzą i fasolą. Posypujemy całość słonecznikiem i sezamem. Jako wisienki na torcie układamy anchois. Całość posypujemy pieprzem i cząbrem. Skropić olejem. Z racji tego, że rybki są bardzo słone nie dodawałam soli do sałatki. Można podawać z grzanką ze startym czosnkiem.
Kaloryczność porcji widniejącej w tym wpisie to jedyne 220kcal.
Doskonale sprawdzi się jako lunchbox i poranna przekąska (można dołożyć grzankę).
Pamiętajmy o rybach w diecie, gdyż są one bogatym źródłem kwasów omega-9, a także wapnia, potasu i fosforu.
Połówkę dzielę na ćwiartki, a te na cząstki. Układam na sałacie razem z kukurydzą i fasolą. Posypujemy całość słonecznikiem i sezamem. Jako wisienki na torcie układamy anchois. Całość posypujemy pieprzem i cząbrem. Skropić olejem. Z racji tego, że rybki są bardzo słone nie dodawałam soli do sałatki. Można podawać z grzanką ze startym czosnkiem.
Kaloryczność porcji widniejącej w tym wpisie to jedyne 220kcal.
Doskonale sprawdzi się jako lunchbox i poranna przekąska (można dołożyć grzankę).
Pamiętajmy o rybach w diecie, gdyż są one bogatym źródłem kwasów omega-9, a także wapnia, potasu i fosforu.
Wygląda pysznie ! ;)
OdpowiedzUsuńSałatka pierwsza klasa, idealnie wygląda!! ;)
OdpowiedzUsuńMusi być bardzo słona jak ma anchois :)
OdpowiedzUsuńCiekawe inspiracje i super zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń