Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2013

Opiekana cukinia z ziemniakami w ziołach

Dzisiaj zaserwowałam sobie coś może nie do końca zdrowego, bo smażonego na tłuszczu, ale jakby nie patrzeć czasem trzeba zjeść coś, dzięki czemu nasza dieta nie załamie się na samych fundamentach. Mimo całej "niezdrowości" starałam się zachować zdrowy rozsądek i... moim zdaniem wyszło przystępnie, a co najważniejsze - pysznie :).

Opiekana cukinia z ziemniakami w ziołach
2 młode, średnie ziemniaki /100g/
pół średniej cukinii
jedna czerwona papryka szpiczasta
ząbek czosnku
zioła prowansalskie
chilli, papryka ostra
nasiona kopru
tłuszcz do smażenia (u mnie 10g oleju kokosowego)
sól


Ziemniaki dokładnie myjemy, kroimy na plasterki o grubości około 3-4 milimetry. Podobnie robimy z cukinią.
Ziemniaki oprószamy ziołami prowansalskimi i wrzucamy na rozgrzany tłuszcz. Niekoniecznie robimy z tego frytki, po prostu smażymy do zmięknięcia.
Cukinię z jednej strony posypujemy chilli, ostrą papryką i koprem, a z drugiej nacieramy startym na tarce czosnkiem. Jeśli nie mamy bądź nam się nie chce trzeć można zastąpić granulowanym. Smażymy również do zmięknięcia. Jedna strona jest gotowa, kiedy na środku plasterka zacznie przebijać czerwona przyprawa. Warzywa można delikatnie odsączyć na papierowym ręczniku, uważajmy jednak, aby nie zetrzeć przypraw. Solić na talerzu.


O ziemniaki się nie martwcie. Ich kolor to po prostu kolor przegotowanego ziemniaka, a nie przesiąkniętego tłuszczem.
Z całego serca polecam koper, którego ziarenka podkradłam mamie w czasie robienia ogórków kiszonych. Nadaje on ciekawego smaku cukinii, a wraz z ziołami na ziemniakach tworzy to ciekawy, delikatny smak.
Kaloryczność mojego obiadku wynosiła nieco ponad 200kcal, z czego połowa pochodzi z tłuszczu, zatem im mniej tłuszczy zużyjemy, tym lepiej :).


czwartek, 29 sierpnia 2013

Sałatka z pomidorem, oliwkami i fetą

Nie ukrywam, że z końcówek w lodówce (resztki nieładnie brzmią:P) udało mi się skomponować sałatkę, w której jest pełno wszystkiego. Talerz był mały, ale było na nim dużo oliwek, pomidorków, sera, papryki i kiełków. Sałatka bardzo prosta w przyrządzeniu, smaczna, a co najważniejsze jej skład jest elastyczny, bo zależy od tego, co masz - lub co Ci się kończy - w lodówce.

Sałatka z pomidorem, oliwkami i fetą
3 liście sałaty (u mnie masłowa)
90g sera feta
1 jajko
6 oliwek
5 pomidorków koktajlowych /110g/
1 czerwona szpiczasta papryka /100g/
10g pestek dyni (mała garstka)
garstka kiełków (u mnie lucerny)
sól, pieprz



Jajko gotujemy na twardo. Pomidorki kroimy na ćwiartki, ser w kostki, a paprykę w drobne słupki. Tak przygotowane składniki układamy na porwanej na kawałki sałacie. Na koniec układamy kiełki, pestki i pokrojone w plasterki oliwki. Całość koronujemy jajkiem pokrojone na ćwiartki i doprawiamy przyprawami do smaku. Takie śniadanko to około 380kcal. 



___________________________________________

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Szaszłyki z bakłażanem i paprką

Chciałabym Wam zaproponować szaszłyk jako przekąskę "na słono". Na patyku prezentują się owoce lata, czyli cukinia, pomidor, papryka i bakłażan. Wiadomo, te produkty można nabyć w każdą porę roku, jednak teraz te produkty są nasiąknięte słońcem, mamy większą pewność, że są krajowe no i co najważniejsze - są tanie.

Szaszłyki z bakłażanem i papryką /10 sztuk/
10 plastrów bakłażana /145g/
10 plastrów cukinii /220g/
10 plastrów pomidora czerwonego /200g/
10 plastrów pomidora malinowego /200g/
10 kostek papryki żółtej /75g/
10 kostek papryki czerwonej /75g/
10 oliwek /30g/
10 plastrów (kostek, kawałków) piersi z kurczaka bez skóry /150g/
ulubione
sól, pieprz



Pierś z kurczaka kroimy w dogodne kawałki, oprószamy ziołami, solą pieprzem - generalnie czym lubimy. W moim przypadku to cząber, chilli i wegeta. Odstawiamy na bok.
Bakłażana - jak ktoś nie lubi skóry to można ją obrać - kroimy w plastry, solimy z obu stron i odkładamy na bok na kilka minut, a następnie odsączamy.
Cukinię obieramy, kroimy w krążki, podobnie z pomidorami. Paprykę kroimy w kostki. Warzywa nakładamy w dowolnej kolejności - najlepiej malejąco wielkością - na patyczek od szaszłyka lub wykałaczkę. Na koniec nakładamy mięsko z kurczaka i "zabezpieczamy" oliwką. Całość na koniec posypujemy ulubionymi przyprawami. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika (180 st.C) na kilkanaście minut, w zależności od tego jak miękkie chcemy warzywa. Ja trzymałam 35 minut i niestety cukinia ociupinę zmiękła.
Szaszłyki w czasie pieczenia tracą, wodę więc się nie przestraszcie jak patyczki będą poprzechylane na boki :).
Jeden szaszłyk to około 110kcal, więc z powodzeniem można ich sobie zaserwować kilka. Poniżej moja propozycja podania.



______________________________________

piątek, 23 sierpnia 2013

Pomidorowa jajecznica ze szczypiorkiem

Dzisiaj miałam ochotę na śniadanie zjeść coś na ciepło.

Pomidorowa jajecznica ze szczypiorkiem
1 pomidor
ćwierć papryki
5 oliwek
2 jajka
łyżeczka oliwy
sól, pieprz



Pomidora i paprykę kroimy w kostkę. Oliwki kroimy na krążki. Na ciepłą oliwę wrzucamy paprykę, potem oliwki i smażymy chwilę. Po 5 minutach wbijamy jaja i doprowadzamy jajecznicę do lubianej przez nas konsystencji (ja lubię niemal suchą). Na koniec wrzucamy pomidory i smażymy jeszcze chwilę, jednak nie za długo, aby z pomidorów nie zrobił nam się przecier ;). Solimy i pieprzymy do smaku. Można dodać zioła świeże lub suszone (mnie akurat brakło natki pietruszki :( ).
Całość przenosimy na talerz bądź miseczkę i posypujemy szczypiorkiem. Pamiętajmy o odpowiednim posoleniu tego dania, gdyż papryka i pomidory są dość słodkie.



Kaloryczność to około 280kcal. Jeśli Wam zależy na mniejszej kaloryczności można zrezygnować z tłuszczu (ok. 230 kcal).

______________________________

 

wtorek, 20 sierpnia 2013

Sałatka z tuńczykiem, brokułem i czerwoną fasolą

Kilka miesięcy temu odkryłam, że czerwona fasola jest bardzo bogatym - jak na warzywo - źródłem białka, co mnie bardzo ucieszyło. Teraz staram się korzystać z jej dobra relatywnie często do sałatki Gyros, często zwyczajnie w jogurcie z czosnkiem, ale wczoraj znalazłam dla niej nowe zastosowanie. Z okazji przekwitających brokułów postanowiłam zrobić czystkę w lodówce z produktów, które mogą się zacząć psuć, a których szkoda byłoby wyrzucić. Wśród nich znalazł się mięknący pomidor, więdnąca czerwona papryka i brokuł. Do tego posiadałam tuńczyka w puszcze, fasolę czerwoną i jogurt, co pozwoliło mi na skomponowanie ciekawego smaku. 

Sałatka z tuńczykiem, brokułem i czerwoną fasolą /cztery porcje/

300g brokuła
240g czerwonej fasoli z puszki
130g tuńczyka w sosie własnym 
100g jogurtu naturalnego
1 mały pomidor
ćwierć czerwonej papryki

garść dowolnych kiełków
szczypta suszonej bazylii
sól, pieprz


Brokuła gotujemy w osolonej wodzie. Odsączamy fasolę i tuńczyka. Paprykę kroimy na piórka, a pomidora na kawałki. Zawartość puszek i deski do krojenia wrzucamy do miski i zasypujemy kiełkami (jeśli mają długie pędy fajnie będzie je wcześniej rozdrobnić) i zalewamy jogurtem. Solimy i pieprzymy do smaku. Na koniec dodajemy różyczki brokuła.
Całość ma około 900g wagi, więc ilość sugerowanych porcji zależy od waszego apetytu. Porcja 200g dostarcza - uwaga - tylko 120kcal.


czwartek, 15 sierpnia 2013

Jajka faszerowane na zielono

Dziś zafundowałam sobie śniadanie pełne chlorofilu! Jest lato, warzywa są w swoich najniższych z możliwych cen, zatem trzeba brać garściami takie dogodności i przenieść je do kuchni. Warto zwrócić uwagę na to, że posiłek, który dzisiaj proponuję, jest iście wegetariański, dlatego smakoszy mięsa niestety nie zadowoli w pełni. Z drugiej strony jednak taka dawka witamin z samego rana jest najlepszym krokiem, jakim można rozpocząć dzień. 
Jest to danie umiarkowanie pracochłonne, dlatego odradzam pośpiech. Czas przygotowania do najkrótszych nie należy, lepiej więc zostawić je sobie na jakąś sobotę lub wolny dzień.

Jajka faszerowane na zielono (dwie porcje)

4 jajka
1 1/2 średniego pomidora

20g szpinaku (u mnie jedna kostka mrożonego brykietu)
4 liście sałaty
ząbek czosnku
pół zielonej papryki

natka pietruszki
szczypior
sól, pieprz



Gotujemy 4 jajka na twardo. Rozcinamy je na połówki i żółtka przenosimy do miseczki. Dodajemy pietruszkę i szczypior do smaku. Ja uwielbiam natki wszelkiej maści, więc dodaję ich dużo. Należy przy tym uważać na umiar, ponieważ żółtko potem może się nie kleić. 
Następnie wyciskamy praską czosnek. Jeśli nie mamy, kroimy ząbek w drobną kostkę, zasypujemy solą i odstawiamy na 5 minut. Po tym czasie wrzucamy na suchą, rozgrzaną na wolnym ogniu patelnię. Chwilę podsmażamy i dodajemy szpinak. Kiedy się rozmrozi i podgrzeje dodajemy zawartość patelni do miseczki. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Ucieramy widelcem do zaniku ostatniej grudki żółtka. 
Pół pomidora kroimy w drobną kostkę i wrzucamy na ciepłą patelnię; posypujemy solą. Podsmażamy aż do uzyskania jednolitej konsystencji, najlepiej zredukować wodę do minimum.
Z żółtkowej pasy formujemy kulki palcami albo łyżeczkami i układamy do połówek jajek razem z pomidorowym musem. Pomidor, papryka i sałata do ozdoby, jak najbardziej do zjedzenia :).
kaloryczność takiego talerza (dwa jajka) wynosi - bagatela! - około 220 kcal.


Do zielonego zestawu nie pasuje nic innego jak zielona herbata. U mnie herbata zielona o smaku malinowym. Po takim śniadaniu i szklance ciepłej herbaty czuję się najedzona, jednak warto zwrócić uwagę na to, że to posiłek mało kaloryczny, zatem szybko odczujemy głód.




wtorek, 13 sierpnia 2013

Sałatka z tuńczykiem i papryką

Rybna propozycja na kolację. Ostatnio świruję na punkcie papryki, więc wkładam ją niemalże do każdego dania i przekąski. Dziś w połączeniu z tuńczykiem i jajkiem.

Sałatka z tuńczykiem i papryką
130g tuńczyka w sosie własnym
1 jajko
25g ryżu brązowego
pół zielonej papryki
pół małej cebulki
sól, pieprz



Jajko gotujemy na twardo i odstawiamy do ostudzenia. Tuńczyka odsączamy płyn i wrzucamy go do miseczki z posiekaną w kostkę cebulką, papryką i jajkiem. Dodajemy ryż (w moim przypadku został odłożony z obiadu). Solimy i pieprzymy do smaku.
Kaloryczność takiego posiłku to ok. 300 kcal. Papryka i ryż są idealnym źródłem węglowodanów po wieczornych ćwiczeniach, zatem polecam :).


Do tak pikantnego zestawu jakim jest surowa cebula i pieprz wybrałam coś, co mamy od zawsze zalecają na złagodzenie uczucia pieczenia spowodowanego np.: nieumiejętnym stosowaniem chilli, czyli mleko.

Kakao z cynamonem
1 łyżeczka odtłuszczonego kakao lub kakao "z wiatrakiem"
150ml mleka 2%
szczypta cynamonu

Podgrzewamy mleko z kakaem i po uzyskaniu odpowiedniej temperatury ściągamy z ognia. Po przelaniu do filiżanki posypujemy cynamonem. Kaloryczność wynosi około 80 kcal.
Alternatywnym, szybszym rozwiązaniem jest zagotowanie wody i zalanie połowy filiżanki wodą. Mieszamy w celu rozprowadzenia ewentualnych grudek. Resztę filiżanki dopełniamy mlekiem i posypujemy cynamonem. Tutaj kaloryczność jest mniejsza z powodu rozcieńczenia mleka.


Powiem Wam, że moje kakao wyszło super. Przy pierwszym łyku miałam wrażenie, że jem piernika. Cudowna odmiana dla kubków smakowych. Polecam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...