Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidor. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 sierpnia 2013

Sałatka z pomidorem, oliwkami i fetą

Nie ukrywam, że z końcówek w lodówce (resztki nieładnie brzmią:P) udało mi się skomponować sałatkę, w której jest pełno wszystkiego. Talerz był mały, ale było na nim dużo oliwek, pomidorków, sera, papryki i kiełków. Sałatka bardzo prosta w przyrządzeniu, smaczna, a co najważniejsze jej skład jest elastyczny, bo zależy od tego, co masz - lub co Ci się kończy - w lodówce.

Sałatka z pomidorem, oliwkami i fetą
3 liście sałaty (u mnie masłowa)
90g sera feta
1 jajko
6 oliwek
5 pomidorków koktajlowych /110g/
1 czerwona szpiczasta papryka /100g/
10g pestek dyni (mała garstka)
garstka kiełków (u mnie lucerny)
sól, pieprz



Jajko gotujemy na twardo. Pomidorki kroimy na ćwiartki, ser w kostki, a paprykę w drobne słupki. Tak przygotowane składniki układamy na porwanej na kawałki sałacie. Na koniec układamy kiełki, pestki i pokrojone w plasterki oliwki. Całość koronujemy jajkiem pokrojone na ćwiartki i doprawiamy przyprawami do smaku. Takie śniadanko to około 380kcal. 



___________________________________________

wtorek, 27 sierpnia 2013

Kurczak na pomidorach z czosnkiem i ziołami oraz surówka z brokułów

Dzisiaj kombinowany obiadek. Przepis na surówkę z brokułów oraz na pieczone pomidory zaczerpnęłam z książki 500 potraw z działki, której właścicielką jest moja mama. Działki nie mam, ogródka z zieleniną nie mam, ale jest we mnie głód na warzywa, dlatego dzisiaj na talerzu kolorowo od jarzyn!

Surówka z brokułów /3-4 porcje/
400g surowych brokułów
100g cebuli
1 jabłko /100-150g/
2 łyżki posiekanego koperku
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sok z cytryny
3 łyżki oliwy z oliwek lub dowolnego płynnego tłuszczu
sól, pieprz


Brokuła dzielimy na drobne różyczki, dokładnie płuczemy na durszlaku i odstawiamy do obcieknięcia. Następnie kroimy natki, a następnie cebulę w piórka. Na końcu kroimy jabłko w kostkę lub ścieramy na tarce o dużych oczkach i skrapiamy je sokiem z cytryny (żeby nie ściemniało).
Brokuła przenosimy do miski, dodajemy cebulę, jabłko, koperek i natkę, a następnie doprawiamy solą i pieprzem. na koniec całość polewamy oliwą z oliwy, olejem lnianym, kokosowym - czym wolimy czy dysponujemy.

Kurczak na pieczonych pomidorach /2-3 porcje/

150g piersi z kurczaka
8 pomidorów podobnej wielkości
8 ząbków czosnku
suszona bazylia, cząber, zioła prowansalskie
sól, pieprz


Kurczaka kroimy w drobną kostkę, solimy, pieprzymy (ja dodałam zamiast pieprzu chilli) i posypujemy cząbrem. Odkładamy na bok.
Pomidory myjemy, przekrawamy na połówki i usuwamy pestki ze środka (nie cały środek tylko pestki!). Przygotowane w ten sposób kładziemy na ciepłą patelnię i obsmażamy na wolnym ogniu z obu stron. Smażymy je dopóki lekko nie zmiękną, uważać jednak trzeba, aby nie zrobiła nam się papka na patelni :).
Czosnek kroimy w kosteczki lub przeciskamy przez praskę.
Pomidory wykładamy na blachę wyłożoną papierem, posypujemy czosnkiem, solą, pieprzem, bazylią i ziołami prowansalskimi. Następnie na pomidory układamy kawałki kurczaka. Razem zapiekamy 15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

Moja porcja (około 100g surówki oraz połowa pomidorów) mieści się w 110kcal + grejpfrut, więc to jest naprawdę mało, a jedzenia co nie miara. Na szczególną uwagę zasługuje moim zdaniem surówka, ponieważ znamy jej tradycyjną, siostrzaną wersję z kapustą w roli głównej. Powiem Wam, że była to niezła retrospekcja :).



______________________________

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Szaszłyki z bakłażanem i paprką

Chciałabym Wam zaproponować szaszłyk jako przekąskę "na słono". Na patyku prezentują się owoce lata, czyli cukinia, pomidor, papryka i bakłażan. Wiadomo, te produkty można nabyć w każdą porę roku, jednak teraz te produkty są nasiąknięte słońcem, mamy większą pewność, że są krajowe no i co najważniejsze - są tanie.

Szaszłyki z bakłażanem i papryką /10 sztuk/
10 plastrów bakłażana /145g/
10 plastrów cukinii /220g/
10 plastrów pomidora czerwonego /200g/
10 plastrów pomidora malinowego /200g/
10 kostek papryki żółtej /75g/
10 kostek papryki czerwonej /75g/
10 oliwek /30g/
10 plastrów (kostek, kawałków) piersi z kurczaka bez skóry /150g/
ulubione
sól, pieprz



Pierś z kurczaka kroimy w dogodne kawałki, oprószamy ziołami, solą pieprzem - generalnie czym lubimy. W moim przypadku to cząber, chilli i wegeta. Odstawiamy na bok.
Bakłażana - jak ktoś nie lubi skóry to można ją obrać - kroimy w plastry, solimy z obu stron i odkładamy na bok na kilka minut, a następnie odsączamy.
Cukinię obieramy, kroimy w krążki, podobnie z pomidorami. Paprykę kroimy w kostki. Warzywa nakładamy w dowolnej kolejności - najlepiej malejąco wielkością - na patyczek od szaszłyka lub wykałaczkę. Na koniec nakładamy mięsko z kurczaka i "zabezpieczamy" oliwką. Całość na koniec posypujemy ulubionymi przyprawami. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika (180 st.C) na kilkanaście minut, w zależności od tego jak miękkie chcemy warzywa. Ja trzymałam 35 minut i niestety cukinia ociupinę zmiękła.
Szaszłyki w czasie pieczenia tracą, wodę więc się nie przestraszcie jak patyczki będą poprzechylane na boki :).
Jeden szaszłyk to około 110kcal, więc z powodzeniem można ich sobie zaserwować kilka. Poniżej moja propozycja podania.



______________________________________

piątek, 23 sierpnia 2013

Pomidorowa jajecznica ze szczypiorkiem

Dzisiaj miałam ochotę na śniadanie zjeść coś na ciepło.

Pomidorowa jajecznica ze szczypiorkiem
1 pomidor
ćwierć papryki
5 oliwek
2 jajka
łyżeczka oliwy
sól, pieprz



Pomidora i paprykę kroimy w kostkę. Oliwki kroimy na krążki. Na ciepłą oliwę wrzucamy paprykę, potem oliwki i smażymy chwilę. Po 5 minutach wbijamy jaja i doprowadzamy jajecznicę do lubianej przez nas konsystencji (ja lubię niemal suchą). Na koniec wrzucamy pomidory i smażymy jeszcze chwilę, jednak nie za długo, aby z pomidorów nie zrobił nam się przecier ;). Solimy i pieprzymy do smaku. Można dodać zioła świeże lub suszone (mnie akurat brakło natki pietruszki :( ).
Całość przenosimy na talerz bądź miseczkę i posypujemy szczypiorkiem. Pamiętajmy o odpowiednim posoleniu tego dania, gdyż papryka i pomidory są dość słodkie.



Kaloryczność to około 280kcal. Jeśli Wam zależy na mniejszej kaloryczności można zrezygnować z tłuszczu (ok. 230 kcal).

______________________________

 

wtorek, 20 sierpnia 2013

Sałatka z tuńczykiem, brokułem i czerwoną fasolą

Kilka miesięcy temu odkryłam, że czerwona fasola jest bardzo bogatym - jak na warzywo - źródłem białka, co mnie bardzo ucieszyło. Teraz staram się korzystać z jej dobra relatywnie często do sałatki Gyros, często zwyczajnie w jogurcie z czosnkiem, ale wczoraj znalazłam dla niej nowe zastosowanie. Z okazji przekwitających brokułów postanowiłam zrobić czystkę w lodówce z produktów, które mogą się zacząć psuć, a których szkoda byłoby wyrzucić. Wśród nich znalazł się mięknący pomidor, więdnąca czerwona papryka i brokuł. Do tego posiadałam tuńczyka w puszcze, fasolę czerwoną i jogurt, co pozwoliło mi na skomponowanie ciekawego smaku. 

Sałatka z tuńczykiem, brokułem i czerwoną fasolą /cztery porcje/

300g brokuła
240g czerwonej fasoli z puszki
130g tuńczyka w sosie własnym 
100g jogurtu naturalnego
1 mały pomidor
ćwierć czerwonej papryki

garść dowolnych kiełków
szczypta suszonej bazylii
sól, pieprz


Brokuła gotujemy w osolonej wodzie. Odsączamy fasolę i tuńczyka. Paprykę kroimy na piórka, a pomidora na kawałki. Zawartość puszek i deski do krojenia wrzucamy do miski i zasypujemy kiełkami (jeśli mają długie pędy fajnie będzie je wcześniej rozdrobnić) i zalewamy jogurtem. Solimy i pieprzymy do smaku. Na koniec dodajemy różyczki brokuła.
Całość ma około 900g wagi, więc ilość sugerowanych porcji zależy od waszego apetytu. Porcja 200g dostarcza - uwaga - tylko 120kcal.


czwartek, 15 sierpnia 2013

Jajka faszerowane na zielono

Dziś zafundowałam sobie śniadanie pełne chlorofilu! Jest lato, warzywa są w swoich najniższych z możliwych cen, zatem trzeba brać garściami takie dogodności i przenieść je do kuchni. Warto zwrócić uwagę na to, że posiłek, który dzisiaj proponuję, jest iście wegetariański, dlatego smakoszy mięsa niestety nie zadowoli w pełni. Z drugiej strony jednak taka dawka witamin z samego rana jest najlepszym krokiem, jakim można rozpocząć dzień. 
Jest to danie umiarkowanie pracochłonne, dlatego odradzam pośpiech. Czas przygotowania do najkrótszych nie należy, lepiej więc zostawić je sobie na jakąś sobotę lub wolny dzień.

Jajka faszerowane na zielono (dwie porcje)

4 jajka
1 1/2 średniego pomidora

20g szpinaku (u mnie jedna kostka mrożonego brykietu)
4 liście sałaty
ząbek czosnku
pół zielonej papryki

natka pietruszki
szczypior
sól, pieprz



Gotujemy 4 jajka na twardo. Rozcinamy je na połówki i żółtka przenosimy do miseczki. Dodajemy pietruszkę i szczypior do smaku. Ja uwielbiam natki wszelkiej maści, więc dodaję ich dużo. Należy przy tym uważać na umiar, ponieważ żółtko potem może się nie kleić. 
Następnie wyciskamy praską czosnek. Jeśli nie mamy, kroimy ząbek w drobną kostkę, zasypujemy solą i odstawiamy na 5 minut. Po tym czasie wrzucamy na suchą, rozgrzaną na wolnym ogniu patelnię. Chwilę podsmażamy i dodajemy szpinak. Kiedy się rozmrozi i podgrzeje dodajemy zawartość patelni do miseczki. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Ucieramy widelcem do zaniku ostatniej grudki żółtka. 
Pół pomidora kroimy w drobną kostkę i wrzucamy na ciepłą patelnię; posypujemy solą. Podsmażamy aż do uzyskania jednolitej konsystencji, najlepiej zredukować wodę do minimum.
Z żółtkowej pasy formujemy kulki palcami albo łyżeczkami i układamy do połówek jajek razem z pomidorowym musem. Pomidor, papryka i sałata do ozdoby, jak najbardziej do zjedzenia :).
kaloryczność takiego talerza (dwa jajka) wynosi - bagatela! - około 220 kcal.


Do zielonego zestawu nie pasuje nic innego jak zielona herbata. U mnie herbata zielona o smaku malinowym. Po takim śniadaniu i szklance ciepłej herbaty czuję się najedzona, jednak warto zwrócić uwagę na to, że to posiłek mało kaloryczny, zatem szybko odczujemy głód.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...