Strony

sobota, 2 listopada 2013

Pasta z awokado

Cześć Wam!

Dziś chciałam, zachwycona smakiem i zaletami takiej smaróweczki, zaproponować wszystkim wciąż wahającym się duszyczką pastę z awokado! Teraz rozpoczął się sezon na te owoce, zatem zaopatrzenie się w składnik główny nie obciąży bardzo naszej kieszeni ;)
Do jej przygotowania będzie potrzebne niewiele składników, a i poziom trudności nie nastręcza problemów. Zapraszam :) 

Pasta z awokado
1 dojrzałe awokado
dwie łyżki oliwy z oliwek lub oleju z pestek słonecznika
łyżka soku z limonki lub cytryny


Dojrzałe awokado obieramy ze skóry, rozkrawamy na pół i wyciągamy pestkę ze środka. Następnie przekładamy tak przygotowany owoc do miseczki i rozdrabniamy owoc do usunięcia wszelkich grudek. Gdy pasta wydaje się za gęsta dodajemy zadanego w przepisie tłuszczu. Na koniec skrapiamy sokiem z limonki.

U mnie skrapianie sokiem nie zdało egzaminu, bo pasta ciemnieje tak czy siak, nie mniej jednak nie traci na smaku. W przepisie nie dodałam żadnych przypraw, bo każdy posoli i popieprzy sobie do smaku na kanapce, a i woda, którą puści owoc nie rozwodni nam pasty.

Poniżej zaprezentowałam sposób podania na śniadanko, ale ta smaróweczka doskonale sprawdza się w roli - i sądzę, że takie jest jej główne przeznaczenie - jako zastępstwo za masło na kanapkę. Jest pełna nienasyconych kwasów tłuszczowych, których wielu z na tak bardzo brakuje w diecie. 

12 komentarzy:

  1. Niestety jestem zrażona do awokado :( Ostatnio robiłam taką pastę i jakaś taka gorzka była.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może nie było do konca dojrzałe?

      Usuń
    2. Według "internetowych" porad nadawało się. Liczę na to, że kiedyś jakiś "awokadowy" znawca zrobi mi taką pyszną pastę :D

      Usuń
  2. Jakoś nie jestem przekonana do awokado.

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię! ale już dawno nie robiłam pasty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam awokado. W najprostszej formie albo wyjadam je wprost ze skórki albo rozsmarowuję na chlebie bez żadnych dodatków - samo w sobie jest wystarczająco tłuste i ma konsystencję masła.
    Gdy mam więcej czasu mieszam to wszystko z pokrojonym pomidorem i np posiekaną cebulą.

    OdpowiedzUsuń
  5. O cudownych właściwościach awokado słyszałam i czytałam nie raz. Może się w koncu do niego przekonam :). Jak długo taką paste można przechowywać w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że z tydzień przynajmniej. Problemem tutaj jest myślę kolor, bo pasta ciemnieje (mimo kwasku cytrynowego) i może się wydawać, że jest "zepsuta". :) Ja swoją trzymałam z 10 dni i nic jej nie było. :)

      Usuń
  6. Cześć weź napisz do mnie ba buddysta2010@gmail.com albo na fejsie.
    Mam temat związaną z promowaniem zdrowego naturalnego życia. Pozdrawiam, Karol

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiam się czy nie lepiej by to smakowało gdyby było bez dodatkowego tłuszczu w postaci oleju. Awokado samo w sobie jest bardzo tłuste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od awokado. Jeśli jest bardzo soczyste, to może i nie trzeba :) nie mniej jednak z olejem z pestek winogron ma ciekawszy smak i łatwiej się rozsmarowuje :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...