Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsianka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 października 2013

Owsianka królewska

Dzisiaj na niedzielne śniadanie zafundowałam sobie coś, na co możemy sobie pozwolić w niedzielę i od święta. Dlaczego? Bo dzisiaj do owsianki wpakowałam wszystko, co lubię najbardziej i nie przejmowałam się za bardzo ilością. Od czasu do czasu można sobie pozwolić na odrobinę rozpusty, prawda? ;)

Owsianka królewska
200ml mleka 2%
5 łyżek płatków owsianych
1 łyżka wiórków kokosowych
1 łyżka amarantusa
1 łyżka płatków migdałowych
garstka jagód goji
garstka rodzynek
pół łyżki siemienia lnianego
cynamon


Mleko gotujemy w garnku, kiedy zacznie wrzeć zasypujemy je płatkami owsianymi, amarantusem i siemieniem. Po kilku chwilach dodajemy wiórki kokosowe i płatki migdałów. Gotujemy całość energicznie mieszając, aby owsianka nie przywarła do dna naczynia. Kiedy płatki owsiane powoli zaczynają rozmiękać dodać rodzynki.
Po przełożeniu do miseczki posypać jagodami goji i cynamonem.




piątek, 13 września 2013

Owsianka z chałwą słonecznikową

Wczoraj - zmuszona przez nieodpartą chęć na coś słodkiego - próbowałam znaleźć coś, co łączyłoby w sobie zdrową kuchnię, niski indeks glikemiczny i słodycz. Tego drugiego nie udało mi się uzyskać w sposób zadowalający i niestety na tym polu poległam. Jednak porcja raz na jakiś czas nie powinna nam zaszkodzić. Skorzystałam z przepisu Sanmy z jej bloga na chałwę słonecznikową. Powiem Wam, że jest idealnie pyszna - kocham prażony słonecznik! - i w większych ilościach nawet za słodka. Zatem idealnie się sprawdza na słodyczowego pypcia! 
Dzisiejsze śniadanie było inspirowane zalinkowanym wpisem.


Owsianka z chałwą
200ml mleka (gotowane)
50g płatków owsianych błyskawicznych
10g suszonych jagód goji
5g siemienia lnianego (łyżeczka)
5g amarantusa (łyżeczka)
20g chałwy słonecznikowej pokrojonej w kostkę



Mleko gotujemy na małym ogniu, a korzystając z tego czasu przygotowałam sobie suche składniki. Kiedy mleko zacznie wrzeć (oczywiście wtedy, kiedy się na chwilę odwrócimy ;)  ), ściągamy z gazu i zalewamy zawartość miski do poziomu około 5mm ponad suchą masę. Na nasiąkniętą owsiankę układamy pokrojony w kostkę plasterek chałwy. Chałwę przyrządziłam dokładnie jak w przepisie Sanmy.


Kaloryczność mojej porcji to 485kcal. Może trochę dużo, ale jak na śniadanie to w sam raz.Jeszcze raz to napiszę: Chałwa super, naprawdę polecam.


niedziela, 8 września 2013

Owsianka z suszonymi jagodami goji i rodzynkami

Płatki owsiane na ciepło od jakiegoś czasu mnie ciekawiły. Nie jest to może gotowana owsianka, ale jestem przekonana, że smakuje tak samo, a po przyrządzeniu mamy mniej do skrobania podczas mycia ;). Po moim pierwszym śniadaniu zakochałam się w takim początku dnia i z całą stanowczością postanowiłam podzielić się innym sceptykom właśnie tutaj. Zapraszam serdecznie.

Owsianka z suszonymi jagodami goji i rodzynkami
200ml mleka 2% (3/4 szklanki)*
40g płatków owsianych błyskawicznych
10g suszonych jagód goji (garstka)
10g rodzinek (troszkę mniejsza garstka)
5g siemienia lnianego (łyżeczka)
3g sezamu (pół łyżeczki)
pół łyżeczki nasion amarantusa
odrobina cynamonu

 * Jeżeli chodzi o mleko, to można przygotować nieco więcej, w zależności jaką konsystencję chcemy mieć. Kiedy okaże się, że mamy za dużo jeszcze ciepłe można wlać do kawy lub zalać inkę.


Suche składniki zsypujemy do miski. Mleko gotujemy w rondelku i kiedy zacznie wrzeć ściągamy z palnika i zalewamy znajdujące się składniki w misce. Ważne jest, aby zalać je o około 1cm ponad poziom płatków. Można wlać odrobinę więcej, wtedy będzie ona luźniejsza. Ja jednak wolę taką "łyżka staje". Nic nam wtedy nie ucieka z łyżki :).
Odstawiamy na 5-10 minut, aby płatki nam namokły i nasiąknęły mlekiem. Najlepszym testem będzie właśnie jej konsystencja - jeśli zgęstnieje to właśnie ta chwila. Jeść jeszcze ciepłą.


Takie śniadanko, to dla mnie to okazja do "pełnego brzucha" przez co najmniej dwie i pół godziny.
Do miski możemy dodać czego chcemy - wiórki kokosowe, suszone owoce (jabłka, morele, śliwki), kakao, czekoladę, orzechy, migdały (choć ja bym się z orzechowymi wstrzymała); przyrządzić na słono, zalać wodą. Kombinacji jest bez liku, zachęcam Was do wypróbowania wszystkich.
Moja miseczka dziś to około 370 kcal pełnowartościowych węgli (50g), więc energia na cały dzień!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...