Strony

środa, 11 września 2013

Cukiniowe gofry

Przepis na to cudo wzięłam stąd. Po prostu jestem zachwycona tym przepisem. Gofry mają idealną konsystencję, są odpowiednio chrupkie i co najważniejsze - smakują jak gofry. Jeśli lubisz super słodką wersję, to polecam dodać miodu do ciasta. Ja smakowałam je z twarożkiem na słodko, nie mniej jednak wszelkie świeże owoce czy konfitury są wskazane. Pamiętajmy jednak o umiarze i dżemy wybierajmy niskosłodzone lub domowe (bez cukru).

Cukiniowe gofry /2 porcje/
jedna mała cukinia (u mnie 210g)
60 g mąki pszennej pełnoziarnistej
60 g jogurtu naturalnego
jajko
łyżeczka wiórków kokosowych
pół łyżeczki sody oczyszczonej
ćwierć łyżeczki cynamon
szczypta soli


Twarożek
kostka twarogu (200g)
słodzik w płynie lub pastylkach/miód/cukier
wanilia/ekstrakt z wanilii/cukier wanilinowy
odrobina kardamonu

Cukinię ścieramy na dużych oczkach tarki, dodajemy do niej jajko, jogurt, a następnie suche składniki. Jak autorka napisała, dobrze, kiedy ciasto ma konsystencję gęstego jogurtu. Smażyć w rozgrzanej gofrownicy. Nie martwcie się kolorem, ja piekłam dopóki nie zaczęły się odklejać. Dzięki temu byly idealnie chrupiące. Z ciasta - oszczędnym gospodarowaniem zawartości miski - wyszły mi cztery gofry. Sądzę, że taki talerz starczy spokojnie dla dwóch osób, gdyż jeden gofr z twarożkiem jest bardzo sycący.
Cztery gofry mogą się pochwalić kalorycznością rzędu 390kcal. Zatem jedna porcja to naprawdę bardzo mało.




_________________________________

niedziela, 8 września 2013

Owsianka z suszonymi jagodami goji i rodzynkami

Płatki owsiane na ciepło od jakiegoś czasu mnie ciekawiły. Nie jest to może gotowana owsianka, ale jestem przekonana, że smakuje tak samo, a po przyrządzeniu mamy mniej do skrobania podczas mycia ;). Po moim pierwszym śniadaniu zakochałam się w takim początku dnia i z całą stanowczością postanowiłam podzielić się innym sceptykom właśnie tutaj. Zapraszam serdecznie.

Owsianka z suszonymi jagodami goji i rodzynkami
200ml mleka 2% (3/4 szklanki)*
40g płatków owsianych błyskawicznych
10g suszonych jagód goji (garstka)
10g rodzinek (troszkę mniejsza garstka)
5g siemienia lnianego (łyżeczka)
3g sezamu (pół łyżeczki)
pół łyżeczki nasion amarantusa
odrobina cynamonu

 * Jeżeli chodzi o mleko, to można przygotować nieco więcej, w zależności jaką konsystencję chcemy mieć. Kiedy okaże się, że mamy za dużo jeszcze ciepłe można wlać do kawy lub zalać inkę.


Suche składniki zsypujemy do miski. Mleko gotujemy w rondelku i kiedy zacznie wrzeć ściągamy z palnika i zalewamy znajdujące się składniki w misce. Ważne jest, aby zalać je o około 1cm ponad poziom płatków. Można wlać odrobinę więcej, wtedy będzie ona luźniejsza. Ja jednak wolę taką "łyżka staje". Nic nam wtedy nie ucieka z łyżki :).
Odstawiamy na 5-10 minut, aby płatki nam namokły i nasiąknęły mlekiem. Najlepszym testem będzie właśnie jej konsystencja - jeśli zgęstnieje to właśnie ta chwila. Jeść jeszcze ciepłą.


Takie śniadanko, to dla mnie to okazja do "pełnego brzucha" przez co najmniej dwie i pół godziny.
Do miski możemy dodać czego chcemy - wiórki kokosowe, suszone owoce (jabłka, morele, śliwki), kakao, czekoladę, orzechy, migdały (choć ja bym się z orzechowymi wstrzymała); przyrządzić na słono, zalać wodą. Kombinacji jest bez liku, zachęcam Was do wypróbowania wszystkich.
Moja miseczka dziś to około 370 kcal pełnowartościowych węgli (50g), więc energia na cały dzień!


sobota, 7 września 2013

Przekąski

Ostatnio wpadła mi do poczytania Elastyczna Formuła Odżywiania. Na początku ciężko było mi się pogodzić z niektórymi stwierdzeniami w tej mini książce, jednak co można powiedzieć o danej metodzie, dopóki nie wypróbuje się jej na sobie?
Chcąc dobrze się trzymać narzuconych przez EFO porad, zaczęłam poszukiwać przekąsek, przed i po południowych. I chciałabym się nimi z Wami podzielić:

Przekąski przedpołudniowe
Kiwi(85g), melon kantalupa (90g), mango(50g), arbuz (300g) - 205kcal

 Kubek chrupiących marchewek (280g) - 75kcal


Przekąski popołudniowe
Migdały (50g), pestki dyni (30g), jogurt naturalny (250g), łyżeczka siemienia lnianego, cynamon - 570kcal

Świeży sok z marchwi (250ml), łyżeczka siemienia lnianego - nie mam pojęcia, ale pewnie bardzo mało kcal :P.

mleko 2% (250ml), kostki lodu z wody i kawy parzonej, cynamon - 125 kcal.



środa, 4 września 2013

Makaron z cielęciną i szpinakiem

Wiem, że cielęcina do najtańszych nie należy, ale w zamrażalniku nie znalazłam innego mięsa... Przepis można wykorzystać spokojnie z mięsem z kurczaka, indycze. Całość jest bardzo pożywna i smaczna,a co najważniejsze - pełna witamin i mikroelementów pochodzących ze szpinaku i czosnku. Jeśli wolicie bardziej wilgotną wersję makaronu, z sosem, polecam dodać łyżkę jogurtu po wyłączeniu palnika, co zamieni nam "suchy" makaron z mięsem w kremowe danie, a dzięki temu jogurt nam się nie zważy.

Makaron z cielęciną i szpinakiem
130g cielęciny (u mnie udziec)
60g makaronu pełnoziarnistego (świderki)
50g (albo więcej jeśli lubicie) szpinaku mrożonego w brykietach
2 ząbki czosnku
odrobina tłuszczu
ulubione zioła (cząber, zioła prowansalskie)
ser żółty do posypania
sól, pieprz


Cielęcinę kroimy w kostki, obtaczamy w ziołach i pieprzu; wrzucamy na gorący tłuszcz. Dusimy pod przykryciem około 30 minut (aż do zmięknięcia). Następnie do mięska wrzucamy szpinak i dalej dusimy pod przykryciem.
W garnku gotujemy makaron w osolonej wodzie. Kiedy ten będzie już al dente, cedzimy, a z patelni ściągamy pokrywkę i wrzucamy starty na drobnym tarle czosnek. Smażymy całość do zredukowania wody i wykładamy na makaron.
Posypujemy szczyptą sera żółtego.



wtorek, 3 września 2013

Opiekana cukinia z ziemniakami w ziołach

Dzisiaj zaserwowałam sobie coś może nie do końca zdrowego, bo smażonego na tłuszczu, ale jakby nie patrzeć czasem trzeba zjeść coś, dzięki czemu nasza dieta nie załamie się na samych fundamentach. Mimo całej "niezdrowości" starałam się zachować zdrowy rozsądek i... moim zdaniem wyszło przystępnie, a co najważniejsze - pysznie :).

Opiekana cukinia z ziemniakami w ziołach
2 młode, średnie ziemniaki /100g/
pół średniej cukinii
jedna czerwona papryka szpiczasta
ząbek czosnku
zioła prowansalskie
chilli, papryka ostra
nasiona kopru
tłuszcz do smażenia (u mnie 10g oleju kokosowego)
sól


Ziemniaki dokładnie myjemy, kroimy na plasterki o grubości około 3-4 milimetry. Podobnie robimy z cukinią.
Ziemniaki oprószamy ziołami prowansalskimi i wrzucamy na rozgrzany tłuszcz. Niekoniecznie robimy z tego frytki, po prostu smażymy do zmięknięcia.
Cukinię z jednej strony posypujemy chilli, ostrą papryką i koprem, a z drugiej nacieramy startym na tarce czosnkiem. Jeśli nie mamy bądź nam się nie chce trzeć można zastąpić granulowanym. Smażymy również do zmięknięcia. Jedna strona jest gotowa, kiedy na środku plasterka zacznie przebijać czerwona przyprawa. Warzywa można delikatnie odsączyć na papierowym ręczniku, uważajmy jednak, aby nie zetrzeć przypraw. Solić na talerzu.


O ziemniaki się nie martwcie. Ich kolor to po prostu kolor przegotowanego ziemniaka, a nie przesiąkniętego tłuszczem.
Z całego serca polecam koper, którego ziarenka podkradłam mamie w czasie robienia ogórków kiszonych. Nadaje on ciekawego smaku cukinii, a wraz z ziołami na ziemniakach tworzy to ciekawy, delikatny smak.
Kaloryczność mojego obiadku wynosiła nieco ponad 200kcal, z czego połowa pochodzi z tłuszczu, zatem im mniej tłuszczy zużyjemy, tym lepiej :).


poniedziałek, 2 września 2013

Zapiekanki z cukinii

Sezon na cukinie jest w pełnym rozkwicie. Dowodem na to są półki sklepowe uginające się pod ciężarem kabaczków, cukinii, bakłażanów. Ich cena jest jeszcze bardziej atrakcyjna niż ich kolor i jędrność, zatem nic dziwnego, że wpadłam w "szał" i staram się zrobić jak najwięcej dań z udziałem cukinii.
Przypominam, że 100g tego warzywa liczy sobie około 16 kcal, co nadaje jej miano ujemnie kalorycznej (potrzeba więcej energii, by ją spalić, niż sama dostarcza). Dla osób chcących zrzucić trochę ciałka powinna być zatem ulubionym przysmakiem.

Zapiekanki z cukinii /2 porcje/
1 średnia cukinia
100-130g piersi z kurczaka
jeden średni pomidor
pół średniej cebuli
pół żółtej papryki
3 oliwki
1 ogórek kiszony
odrobina sera do posypania
ulubione zioła
przyprawa gyros
sól, pieprz, chilli, ostra papryka - co kto woli


Pierś z kurczaka okrawamy ze zbędnych dodatków (tłuszczyk, resztki kostek), kroimy w drobną kostkę i poruszamy przyprawami. Cebulę, paprykę i pomidora również kroimy w kostkę. Cebulę podsmażamy na odrobinie oliwy, dodajemy paprykę, kurczaka i na końcu pomidora. Smażymy aż kurczak dojdzie i odstawiamy patelnię na bok. 
Cukinię myjemy dokładnie, najlepiej szczoteczką. Obcinamy reszty kwiatostanu i przecinamy ją w poprzek na pół. Łyżeczką wydrążamy nasiona i tworzymy kieszonkę na farsz.
Kroimy ogórka w kostkę, oliwki na krążki, siekamy ulubione zioła (u mnie pietruszka naciowa i seler). Następnie ścieramy odrobinę sera na tarce (ja miałam zwykły, ale odtłuszczony jak najbardziej się sprawdzi).
Zawartość patelni rozkładamy po równo do obu połówek, posypujemy ogórkiem, oliwkami, ziołami, przyprawami i na końcu serem. Pieczemy nasze zapiekanki w piekarniku 15-30 minut. Czy danie jest gotowe najlepiej zbadać widelcem - cukinia nie może być zbyt miękka, bo będzie się rozpadała podczas jedzenia i zbyt twarda, bo będzie się nam nieprzyjemnie jadło.
Jedna porcja zawiera około 170kcal.


________________________



niedziela, 1 września 2013

Płatki jęczmienne z mirabelką

Kolejna moja przygoda z płatkami jęczmiennymi ma w towarzystwie jeden z sezonowych owoców - mirabelkę. Jest to dość kwaśne śniadanie, a płatki muszą chwilę odleżeć, żeby zmięknąć, nie mniej jednak jest to pozycja dość sycąca i godna polecenia, gdyż za delikatną kwasotą musi się kryć witamina C ;).

Płatki jęczmienne z mirabelką
50g mirabelek
30g płatków jęczmiennych
100g jogurtu
sezam, cynamon


Płatki zalewamy jogurtem. Jeśli nam się spieszy można je namoczyć w gorącej wodzie. Mirabelki myjemy i kroimy w ćwiartki (chyba, że wolimy drobniej). Następnie owoce wrzucamy do owsianki, posypujemy sezamem i cynamonem. Ozdobione trzema owocami aronii.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...